sobota, 31 października 2015

Co jasnowidz Jackowski powiedział o wyborach parlamentarnych

  Oficjalna strona najsłynniejszego polskiego jasnowidza

Jasnowidz

Krzysztof Jackowski (ur. 1 czerwca 1963 r.) zajmuje się jasnowidzeniem od ponad 20 lat.
Pomagając policji z całej Polski rozwikłał wiele spraw kryminalnych. Potwierdzają to liczne dokumenty.
Do tej pory Krzysztof Jackowski pomógł w odnalezieniu ponad 700 osób i w rozwiązaniu ponad 1000 innych przypadków, takich jak odnalezienie dzieł sztuki, zwierząt, czy też zagubionych dokumentów.
Krzysztof Jackowski zasłużył się głównie ze spraw kryminalnych, gdyż one są najbardziej spektakularne. Profesja Krzysztofa Jackowskiego obejmuje także doradztwo życiowe i biznesowe, doradztwo partnerskie (uczuciowe), zdrowotne, odnajdywanie skradzionego mienia (rzeczy wartościowe, pojazdy, itp.), a także opisywanie przyszłych losów człowieka. Skuteczność Jackowskiego jest potwierdzona niejednokrotnie przez policję. Żaden inny jasnowidz czy wróżka w Polsce nie legitymuje się na swojej oficjalnej stronie chociażby jednym takim dokumentem wiarygodności.
Krzysztof Jackowski znany jest również z udziału w Eksperymencie Jasnowidz emitowanym w telewizji Polsat w 2001 roku, gdzie udowadniał swoje niezwykłe umiejętności, a także przybliżał swoje metody działań. Podczas programu realizowanego przez japońską telewizję, Krzysztof Jackowski brał udział w „pojedynku” jasnowidzów – został uznany przez Japończyków najlepszym jasnowidzem na świecie. Jasnowidz występował również w innych programach i audycjach. Stał się bohaterem licznych artykułów prasowych.
Zapraszamy do skorzystania z naszego biura, a także do zapoznania się z bogatą dokumentacją dostępną na naszej stronie. Warto dodać, że jest to najliczniejsza tego typu dokumentacja w kraju i najprawdopodobniej również na świecie. Stanowi ona ewenement, ponieważ jest prawnym dowodem jasnowidzenia.

W dni powszednie Krzysztof Jackowski przyjmuje w Człuchowie, ale istnieje również możliwość spotkania z nim w następujących miastach Polski:

  • w Gdańsku w każdą sobotę.
  • w Warszawie w każdą niedzielę.
  • w Katowicach

Aby umówić się na spotkanie w  Człuchowie prosimy o kontakt pod numerem telefonu:
721 273 618.

Natomiast, aby umówić się na spotkanie w Warszawie, Gdańsku lub Katowicach prosimy o kontakt pod numerem:
728 301 961.

Zalecamy kontakt w jeden z następujących sposóbów:
  • osobisty – po uprzednim umówieniu się telefonicznie
  • korespondencyjny lub mailowy – po uprzednim umówieniu się telefonicznie. Informujemy jednocześnie że skuteczność wizji jest taka sama jak wizja dokonywana na spotkaniu
Krzysztof Jackowski nie wykonuje wizji telefonicznie, gdyż takie praktyki nie mają nic wspólnego z jasnowidzeniem!
Zapraszamy również do zapoznania się z dokumentacją zawartą na w zakładce Dowody jasnowidzenia, gdyż jest ona ewenementem w skali światowej i jednoznacznym dowodem skuteczności wizji Krzysztofa Jackowskiego.

Zaskakujący testament Jarosława Kaczyńskiego!

 Marta Kaczyńska i Jarosław Kaczyński /Adam Chełstowski /Agencja FORUM

Jak dowiedział się tygodnik "Na Żywo" Jarosław poważnie myśli o zabezpieczeniu przyszłości Marty i jej córek.
- W testamencie chce uczynić bratanicę swoją jedyną spadkobierczynią - mówi informator "Na Żywo".
Według oświadczenia majątkowego Marta odziedziczy m.in. 1/3 domu na warszawskim Żoliborzu o powierzchni ok. 150 m2 i wartości 1,5 mln zł.

czwartek, 29 października 2015

500 zł na każde dziecko

 

Obietnicą dodatkowych 500 zł na każde dziecko PiS wygrał wybory. Wiemy już, na jakich zasadach te pieniądze będą przyznawane i jakie będą koszty takiej pomocy
21,6 mld zł w samym tylko 2016 r., to według obliczeń PiS-u koszy ich ustawy wprowadzającej comiesięczne wypłaty po 500 zł za posiadanie dziecka. Tak, 500 zł na dziecko rodzice dostaną w każdym miesiącu.

Jak na łamach „Dziennika Gazety Prawnej” tłumaczy Henryk Kowalczyk, jeden z autorów programu, partia chce wprowadzić swój pomysł w życie jak najszybciej. Przynajmniej od 1 marca 2016 r., jeśli nawet nie od 1 stycznia.
Ile osób na tym skorzysta? Zdaniem autorów ustawy w sumie z dodatku ma skorzystać nawet 3,6 mln dzieci.
Dodatek na dziecko ma przysługiwać na drugie i każde kolejne dziecko. W przypadku rodzin, u których dochód rodziny w przeliczeniu na osobę nie przekracza 800 zł miesięcznie, będzie wypłacane także na pierwsze dziecko.
Pieniądze na pierwsze dziecko będą dostawać także rodzice dzieci niepełnosprawnych, jednak pod warunkiem, że dochód w rodzinie nie przekracza 1,2 tys. zł netto.
Uprawnionych rodzin, które mają niskie dochody i mogą liczyć na dodatek już na pierwsze dziecko, ma być 790 tys.
Będzie błędem ze strony PiS dostarczanie tych 500 zł. w formie pieniężnej. Mogą to być bony, czesne na przedszkola, szkoły, stypendia, finansowanie ferii itd.

czwartek, 24 września 2015

Przepowiednia jasnowidza o. Klimuszko! Co mówił o „żołnierzach Islamu”?


Konflikty zbrojne na Bliskim Wschodzie i groźby ze strony przywódców Państwa Islamskiego rodzą pytanie, czy wizja przyszłości naszkicowana przez zmarłego w 1981 r. ojca Czesława Klimuszkę nie urzeczywistnia się właśnie na naszych oczach. Przecież przewidział już kiedyś m.in. wybór Karola Wojtyły na papieża oraz datę śmierci Prymasa Polski, kardynała Augusta Hlonda
Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych, okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę. Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy. Część buta włoskiego znajdzie się pod wodą. Wulkan albo trzęsienie ziemi? Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne – mówił przed ponad trzydziestoma laty o swojej wizji franciszkanin o. Klimuszko
 Czy dziś nie wyłania się obraz podobny? Według serwisu fronda.pl owszem. Choć na przepowiednię o. Klimuszki należy spojrzeć w nieco innym wymiarze. Z przechwyconych rozmów i listów członków Państwa Islamskiego ma wynikać, że udający uchodźców terroryści z ISIS przedostają się do Europy na łodziach przemycających nielegalnych imigrantów.
Libia ma długą linię brzegową rozciągającą się naprzeciw południowych państw krzyżowców, do których można z łatwością dostać się nawet na zwykłych łodziach. Warto pamiętać, że liczba wyjazdów nielegalnych imigrantów z wybrzeża jest ogromna, niższe szacunki mówią o 500 osobach dziennie. Według wielu (nielegalnych imigrantów) z łatwością można przekroczyć punkty kontrolne marynarki i dostać się do miast. Gdyby to choćby częściowo wykorzystać i rozwinąć strategicznie, można by sprowadzić pandemonium na południową Europę. Możliwe jest nawet zamknięcie żeglugi przez branie na cel statków i tankowców krzyżowców” – miał pisać w styczniu 2015 roku w liście pt. „Libia: strategiczna brama dla Państwa Islamskiego” jeden z członków Państwa Islamskiego, Abu Arhim al-Libim.– Dziś jesteśmy na południe od Rzymu. Za zgodą Allaha podbijemy Rzym – mówił w lutym 2015 roku, po dekapitacji 21 Koptów na położonej nad Morzem Śródziemnym libijskiej plaży, zamaskowany żołnierz Państwa Islamskiego. Właśnie w lutym 2015 roku prokuratura w Palermo na Sycylii wszczęła śledztwo w sprawie udających uchodźców terrorystów z Państwa Islamskiego. Mieli oni przedostawać się na teren Włoch właśnie z Libii.
 Według Frondy włoskie służby specjalne oceniają, że w każdym transporcie znajduje się średnio kilkanaście osób, które po przybyciu na kontynent szybko „gubią się”, by przeniknąć do działających już w innych państwach komórek. Tak napisał na łamach portalu defence24.pl cytowany przez Frondę Maciej Sankowski.
Na początku marca 2015 roku przebywający na wygnaniu w Kairze kuzyn obalonego libijskiego przywódcy Mu’ammara al-Kaddafiego – Ahmed Kadafi al-Dam – podał, że już w niedługim czasie może dotrzeć przez Morze Śródziemne do Włoch, a później na teren innych państw Starego Kontynentu nawet pół miliona zwolenników ISIS. Czy to oznacza, że Włochy w pierwszej kolejności padną ofiarą ataku?
  Wojna wybuchnie na Południu wtedy, kiedy zawarte będą wszystkie traktaty i będzie odtrąbiony trwały pokój. Rosję zdradzą jej sąsiedzi. Nie, nie my! (…). Ogniste włócznie uderzą w zdrajców. Zapłoną całe miasta. Potem rakiety pomkną nad oceanem, skrzyżują się z innymi, spadną w wody morza, obudzą bestię. Ona się dźwignie z dna. Piersią napędzi ogromną falę. Widziałem transatlantyki znoszone jak łupinki… Ta góra wodna sunie ku Europie. Nowy Potop! Zadławi się w Gibraltarze! Wychlupnie do środka Hiszpanii, wleje się na Saharę, zatopi włoski but aż po rzekę Pad. Zniknie pod wodą Rzym ze wszystkimi muzeami, z całą cudowną architekturą… Morze pokryje archiwa, wszystkie dokumenty opatrzone pieczęcią tajności teraz już będą na zawsze utracone (…) Widziałem z bliska ścianę wody idącą na Paryż, była wyższa od wieży Eiffla… Spływając w głąb lądu porywała ludzi, którzy się czepiali poręczy na balkoniku, u szczytu. Wody sunęły straszną potęgą, czułem w nich moc żywiołu, który wszystko zmiecie. Widziałem statki, zanim się wywróciły dnem porośniętym zielono… Kotłował się zwał porwanych dachów, zlizanych autobusów i gęstwa ciał ludzkich, kataklizm zapierający dech. A ja to widziałem jak z balkonu, cały obszar aż po horyzont. Te wody szły przez Niemcy aż tutaj. Sięgnęły Polski. (…) Tu , gdzie my dziś jesteśmy, będzie morze. Woda pokryje mój cmentarzyk. Chyba pan wie, że tu jest depresja? Z Kaszubii zostanie kilka wysepek. (…) Nasz naród powinien z tego wyjść nie najgorzej. Może pięć, może dziesięć procent jest skazane. Wiem, że to dużo, że to już miliony, ale Francja i Niemcy utracą więcej. Italia najwięcej ucierpi. To Europę naprawdę zjednoczy. Ubóstwo zbliża (…) Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhonorowana wysoko, jak żaden kraj w Europie (…) Polsce będą się kłaniać narody Europy. Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym” – mówił o swojej wizji o. Klimuszko.
 Kościół oficjalnie nigdy nie odniósł się do wizji o. Klimuszko. Czy wizjoner miał na myśli prawdziwy potop, czy raczej zalanie Europy przez przybyszów? Nigdy się pewnie tego nie dowiemy...

poniedziałek, 31 sierpnia 2015

Jak zebrać pieniądze na dom? ZBP chce nowych rozwiązań

 

Będą kolejne propozycje pomocy dla osób, które chcą kupić mieszkanie. Związek Banków Polskich chce po wyborach przedstawić swoje rozwiązania na problem finansowania mieszkalnictwa.
Chodzi o skonstruowanie systemu bardziej powszechnego i spójnego niż dotychczasowy. - Jest to zadanie, które nadal przed nami stoi - podkreśla szef Związku Krzysztof Pietraszkiewicz. Chodzi między innymi o rozwiązania skłaniające do oszczędzania w dłuższym okresie na cele mieszkaniowe oraz powszechnego budownictwa o charakterze czynszowym i na wynajem.
Pietraszkiewicz ma nadzieję, że spodziewany kilkuletni okres bez kampanii wyborczych pozwoli na to, żeby stworzyć warunki do przedyskutowania tej ważnej kwestii dla setek, tysięcy polskich rodzin. Podkreśla, że ZBP będzie aktywny w tej sprawie.
Przedstawiciele Związku kilkakrotnie zwracali uwagę na potrzebę stworzenia systemu kas oszczędnościowo-budowlanych w Polsce.

sobota, 29 sierpnia 2015

Nie będzie pomocy dla frankowiczów? Dlaczego?


Nie będzie pomocy dla frankowiczów?
PantherMedia
Senacka komisja finansów nie chce zgodzić się na to, by to banki w większości poniosły koszty różnicy po przewalutowaniu kredytów we frankach. To oznacza, że jeśli nawet ustawa o pomocy osobom zadłużonym we frankach wejdzie w życie, skorzysta z niej garstka osób
Senacka komisja finansów nie chce zgodzić się na to, by to banki w większości poniosły koszty różnicy po przewalutowaniu kredytów we frankach. To oznacza, że jeśli nawet ustawa o pomocy osobom zadłużonym we frankach wejdzie w życie, skorzysta z niej garstka osób. Nie wiadomo też, czy Sejm przed końcem kadencji zdąży z drugim projektem, który ma ulżyć kredytobiorcom.
W przyszłym tygodniu senatorowie ostatecznie rozstrzygną, jak będzie wyglądała pomoc dla frankowiczów. I nie ma się co łudzić, korzystne zmiany, które uchwalił kilka tygodni Sejm, przepadną.

Przymnijmy: posłowie zdecydowali, że zadłużeni będą mogli przewalutowywać kredyty we frankach na złotówki po bieżącym kursie. Następnie banki porównają wartość przeliczonego długu z jego wartością, gdyby kredyt od początku był zaciągnięty w złotówkach. 90 proc. różnicy – jak zdecydowali posłowie – miałyby spłacać banki. Dla większości frankowiczów takie przeliczenie byłoby opłacalne. Bo w pierwotnej wersji koszty miałyby być rozłożone po połowie.

– Rząd z niepokojem przyjął zmiany w ustawie przyjętej przez Sejm – mówi wiceminister finansów Izabela Leszczyna. Powód? Byłaby... zbyt kosztowna dla banków. Te na przeliczeniu – jak wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego – miałyby stracić nawet 22 mld zł. Mimo to ministrowie zasiadający w Sejmie poparli te przepisy.

Teraz senatorowie zamierzają przywrócić pierwotną wersję przepisów – także koszty między zadłużonymi a bankami mają się równo rozłożyć. Z uchwalonej przez Sejm ustawy wynika, że z przewalutowania mogłyby skorzystać także osoby z mieszkaniami do 100 mkw. i domami – 150 mkw. W pierwotnej wersji było to 75 mkw. i 100 mkw. I to już jest kompletny absurd, bo wtedy z przewalutowania skorzysta tylko ok. 50 tys. osób!

Platforma złożyła w Sejmie jeszcze drugi projekt, który zakłada, że osobom w trudnej sytuacji banki będą mogły dopłacać do rat – nawet 18 000 zł rocznie. Ale nie wiadomo, czy te przepisy uda się uchwalić, do końca kadencji zostały jeszcze tylko trzy posiedzenia. Może się więc okazać, że frankowicze, mimo obietnic polityków, zostaną bez wsparcia. 

środa, 26 sierpnia 2015

Przewalutowanie kredytów we frankach szwajcarskich. Główny akcjonariusz BPH będzie dochodził odszkodowania

 

Główny akcjonariusz banku BPH będzie dochodził od polskich władz odszkodowania, jeżeli te wprowadzą ustawę pomocy dla posiadaczy kredytów we frankach szwajcarskich. To zupełnie nowa odsłona trwającego sporu banków z rządem.
Władze koncernu General Electric skierowały list do polskich parlamentarzystów oraz prezydenta w sprawie zapowiadanego wprowadzenia ustawy, która ma pomóc posiadaczom kredytów w walutach obcych, przede wszystkim we frankach szwajcarskich. List został właśnie opublikowany na stronie internetowej Senatu.
Chodzi o uchwalone przez Sejm przepisy, w myśl których posiadacze kredytów walutowych będą mogli zmienić walutę na złote, a 90 procent kosztów takiego przewalutowania pokryją banki. Ustawą we wrześniu ma zająć się Senat.
Czytaj dalej: